wtorek, 13 stycznia 2009

Zwarte Piet i Sinterklaas

Chociaż już zakończyłem swoją przygodę w Gent, zostało mi jeszcze kilka tematów, które chcę na blogu opisać. Do Gandawy wracam myślami, dzisiaj razem z Wami przeniosę się w czasie aż do 6. grudnia.

Święty Mikołaj w Belgii odwiedza co roku nie tylko dzieci, ale i pracowników laboratorium w UZ Gent. Tym razem nie było inaczej. Brodaty biskup - Sint Nicolaus przybył w towarzystwie Zwarte Piet [czyt. Szwate Pit]. Czarny Piotr jest pomocnikiem Świętego. Nosi duży zgrzebny worek i karze niegrzeczne dzieci. Karci je bardziej dotkliwie niż w Polsce. Po pr
ostu wrzuca je do worka i zabiera ze sobą w dalszą podróż. Na szczęście w szpitalu obyło się bez kar. Wszyscy dostali prezenty od Świętego Mikołaja i barwne całusy od Zwarte Piet'a. Zobaczcie sami.

Zdjęcia dzięki uprzejmości pomocnika Zwarte Piet'a

1 komentarze:

aniapakuluk pisze...

Wystarczająca kara to zobaczyć pana Zwarte Pieta, sama bym się przestraszyła! A schowanie do worka to raczej nagroda, przez worek pana Pieta chyba nie widać? Wolałabym po prostu rózgę dostać:)

Subiektywna mapa